Od 3 października kierowcy w Polsce korzystają z niższych stawek podatkowych na wybrane paliwa silnikowe. Rząd obniżył VAT oraz akcyzę, a jednocześnie wprowadził mechanizm maksymalnych cen detalicznych. Rozwiązania mają obowiązywać do końca 2026 roku.
Zmiany są częścią kolejnej odsłony programu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN), którego celem jest ograniczenie wpływu wysokich cen paliw na gospodarstwa domowe i przedsiębiorców.
VAT na paliwa spadł z 23 do 8 procent
Jedną z najważniejszych zmian jest czasowe obniżenie stawki VAT na benzynę, olej napędowy oraz określone biokomponenty wykorzystywane jako samoistne paliwa.
Standardowa stawka VAT wynosząca 23 proc. została zmniejszona do 8 proc. Obniżona stawka obowiązuje od 3 października i ma pozostać w mocy do 31 grudnia 2026 roku.
Dodatkowo obniżono akcyzę. W przypadku benzyny stawka została zmniejszona o 29 groszy na litrze, natomiast dla oleju napędowego obniżka wynosi 28 groszy na litrze. Według Ministerstwa Finansów nowe stawki odpowiadają minimalnym poziomom dopuszczonym przez przepisy Unii Europejskiej.
Jak zmieniały się ceny paliw w okresie od Lipca do Października 2026r.



Rząd wprowadził również maksymalne ceny paliw
Sama obniżka podatków to nie jedyny element programu. Równolegle funkcjonuje system maksymalnych cen detalicznych, który określa górną granicę ceny, za jaką benzyna i olej napędowy mogą być sprzedawane na stacjach.
Na początku obowiązywania nowej odsłony programu, czyli od 3 do 5 października, maksymalne ceny wynosiły:
- benzyna 95 – 6,73 zł za litr,
- benzyna 98 – 7,59 zł za litr,
- olej napędowy – 7,88 zł za litr.
Stawki maksymalne są następnie aktualizowane. 6 października 2026 roku obowiązują limity wynoszące 6,79 zł za litr dla benzyny 95, 7,66 zł dla benzyny 98 oraz 7,82 zł dla oleju napędowego.
Oznacza to, że ceny maksymalne nie są jednorazowo ustalone na cały okres działania programu. Ich wysokość może się zmieniać w zależności od aktualnych warunków rynkowych.
Ile można zaoszczędzić?
Ministerstwo Finansów szacowało, że dzięki pakietowi podatkowemu ceny paliw na stacjach mogą być niższe o około 1,2–1,3 zł na litrze. Jest to jednak szacunek dotyczący wpływu zastosowanych rozwiązań, a nie gwarantowana obniżka ceny każdego litra paliwa na każdej stacji.
Na ostateczną cenę przy dystrybutorze wpływają również między innymi ceny ropy i gotowych produktów paliwowych na światowych rynkach, kurs walut oraz sytuacja na rynku krajowym.
Co zmiany oznaczają dla firm transportowych?
Niższe podatki mają znaczenie również dla przewoźników, dla których paliwo jest jednym z podstawowych kosztów prowadzenia działalności.
W przypadku firm transportowych istotne jest jednak rozróżnienie ceny brutto i netto. Przedsiębiorca będący podatnikiem VAT, który ma prawo do odliczenia podatku naliczonego, analizuje przede wszystkim rzeczywisty koszt paliwa po uwzględnieniu możliwości odliczenia VAT.
Obniżka akcyzy wpływa natomiast bezpośrednio na poziom obciążenia zawartego w cenie paliwa. Przy dużych przebiegach i tankowaniu znacznych ilości oleju napędowego nawet kilkadziesiąt groszy różnicy na litrze może mieć zauważalne znaczenie dla kosztów całej floty.
Trzeba jednak pamiętać, że rzeczywista oszczędność przedsiębiorstwa zależy od ceny zakupu paliwa, warunków handlowych, rabatów oraz sposobu rozliczania podatku VAT.
Program ma obowiązywać do końca roku
Obniżone stawki VAT i akcyzy zostały wprowadzone czasowo. Zgodnie z założeniami obecnej odsłony programu mają obowiązywać do 31 grudnia 2026 roku.
Do końca roku kierowcy oraz przedsiębiorcy mogą więc korzystać z niższych obciążeń podatkowych. Jednocześnie maksymalne ceny detaliczne będą ustalane w ramach obowiązującego mechanizmu i mogą się zmieniać.
Dla kierowców oznacza to przede wszystkim próbę ograniczenia kosztów tankowania, natomiast dla firm transportowych – możliwość zmniejszenia części wydatków związanych z zakupem paliwa. Ostateczny efekt będzie jednak zależał również od sytuacji na światowym rynku paliw.
Najważniejsze informacje
Od 3 października 2026 roku:
- VAT na określone paliwa silnikowe został obniżony z 23 do 8 proc.,
- akcyza na benzynę została zmniejszona o 29 gr/l,
- akcyza na olej napędowy została zmniejszona o 28 gr/l,
- obowiązuje mechanizm maksymalnych cen detalicznych,
- program „Ceny Paliwa Niżej” ma funkcjonować do 31 grudnia 2026 roku.
Co te zmiany oznaczają w praktyce dla przewoźników?
Najważniejsze pytanie dla firm transportowych brzmi jednak: ile realnie można zaoszczędzić na niższych stawkach podatkowych?
W przypadku oleju napędowego sama obniżka akcyzy wynosi 28 groszy na litrze. Oznacza to, że firma, która w ciągu miesiąca kupuje 10 tys. litrów paliwa, zapłaci z tytułu samej akcyzy o około 2800 zł mniej. Przy zużyciu na poziomie 50 tys. litrów miesięcznie różnica wyniesie już około 14 tys. zł.
Do tego dochodzi obniżona stawka VAT. Jej wpływ na faktyczny koszt paliwa dla przedsiębiorstwa zależy jednak od sposobu rozliczania podatku i prawa do odliczenia VAT, dlatego nie można po prostu traktować całej obniżki VAT jako dodatkowej oszczędności firmy.
Dla dużych przewoźników nawet stosunkowo niewielka zmiana ceny litra paliwa może mieć więc istotne znaczenie. Przy dużej liczbie pojazdów i wysokich przebiegach oszczędności mogą sięgać kilku, kilkunastu, a w przypadku największych flot nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych w skali miesiąca.
Nie oznacza to jednak, że cała zaoszczędzona kwota automatycznie trafi do zysku przedsiębiorstwa. Transport jest branżą, w której na końcowy wynik finansowy wpływają również wynagrodzenia kierowców, leasingi, ubezpieczenia, serwis, opony, opłaty drogowe i wiele innych kosztów. Niższa cena paliwa może zatem poprawić rentowność firmy, ale może też zostać wykorzystana do pokrycia innych wydatków lub utrzymania konkurencyjnych stawek za przewóz.
Co zyska na tym zwykły kierowca?
Dla przeciętnego kierowcy najważniejsza będzie oczywiście cena widoczna na paragonie i przy dystrybutorze.
Przy założeniu, że obniżka ceny wynosi 1 zł na litrze, zatankowanie 50 litrów oznacza 50 zł oszczędności, a 60 litrów – 60 zł. Kierowca, który tankuje kilka razy w miesiącu, może więc w ciągu roku zaoszczędzić od kilkudziesięciu do kilkuset złotych, w zależności od przebiegu i ilości zużywanego paliwa.
Nie każdy odczuje jednak zmianę w takim samym stopniu. Osoba korzystająca z samochodu sporadycznie zauważy niewielką różnicę, natomiast kierowca pokonujący duże odległości będzie korzystał z niższych cen znacznie częściej.
Tańsze paliwo może mieć wpływ także na ceny towarów
Efekt zmian może być widoczny nie tylko podczas tankowania. Niższe koszty paliwa mogą również częściowo ograniczyć wydatki firm transportowych, a transport jest jednym z elementów kosztu dostarczenia towarów do sklepów i klientów.
Jeżeli przewoźnicy będą ponosić niższe koszty paliwa, może to w pewnym stopniu ograniczyć presję na podnoszenie cen usług transportowych. W konsekwencji korzyść może pośrednio odczuć również konsument.
Nie oznacza to jednak, że niższa cena paliwa automatycznie przełoży się na tańsze produkty w sklepach. Na ich końcową cenę wpływają również koszty produkcji, energii, magazynowania, wynagrodzeń, dystrybucji oraz marże przedsiębiorstw.
Ostateczny efekt będzie zależał od rynku
Obniżenie VAT i akcyzy daje zarówno kierowcom, jak i przewoźnikom możliwość ograniczenia wydatków na paliwo. Dla zwykłego kierowcy będzie to przede wszystkim niższy rachunek podczas tankowania. Dla firmy transportowej, przy dużym zużyciu paliwa, różnica może być natomiast liczona w tysiącach złotych miesięcznie.
Trzeba jednak pamiętać, że ceny paliw nadal zależą od sytuacji na rynku ropy, kursów walut oraz polityki cenowej poszczególnych stacji. Dlatego rzeczywista korzyść dla kierowców i przedsiębiorców będzie zależała od tego, jak zmiany podatkowe przełożą się na ceny detaliczne.
W szerszej perspektywie niższe koszty paliwa mogą pomóc branży transportowej ograniczyć koszty działalności, a konsumentom – pośrednio zmniejszyć presję na wzrost cen części towarów i usług. Największy efekt odczują jednak ci, którzy paliwa zużywają najwięcej: przede wszystkim firmy transportowe oraz kierowcy pokonujący długie dystanse.
